Dokładnie 186 lat temu, 28 lipca 1821 roku generał San Martin ogłosił niepodległość Peru. Niepodległość od Hiszpanów. José de San Martín jest największym bohaterem narodowym. Chociaż naprawdę pochodził z Argentyny.
Od kilku dni na każdym budynku w Peru wisi czerwono-biało-czerwona flaga. Dla nich to święto w jest nawet bardziej ważne niż np. 11 listopada w świadomości Polaków. Podobno były czasy, kiedy świętowano dni kilka. Obecnie to tylko jeden dzień, w dodatku i tak w tym roku wypada w sobotę.
Rok temu rozpoczęła się kadencja Alana Garcii. Tradycyjnie prezydent obejmuje swój urząd właśnie 28-go. Tydzień przed świętem w Miraflores przechodzi „Gran Corso”, czyli kolorowa parada. Coś jak miniaturowy karnawał.
Dziś wszystkie bary będą pełne. Peruwiańczycy spotkają się z przyjaciółmi, wypiją pisco sour, pójdą potańczyć. W ten sposób świętują uzyskanie niepodległości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz