poniedziałek, 16 kwietnia 2007

Po audycji w Planecie

Audycja się odbyła, uważam ją za udaną. Może nawet zebrałbym jakieś pozytywne recenzje, ale pewnie jak znam życie, nikt znajomy akurat nie słuchał.
Cztery wejścia, wszystko w atmosferze swobodnej rozmowy. To mi się podoba! I nawet jeśli na początku pojawiło się trochę adrenaliny, tętno wzrosło tuż przed pierwszą wypowiedzią, w następnych już wszystko było w normie.

Brak komentarzy: