- odbyłem rafting
- leciałem na paralotni
- byłem w Ameryce Południowej
- widziałem corridę
- jadłem świnkę morską
- przeżyłem trzęsienie ziemi
- byłem na pustyni
- pływałem w Oceanie Spokojnym
- najwyższy punkt - ok. 5000 m n.p.m. - lodowiec pod Pastoruri (Kordyliery)
- najdłuższy pobyt za granicą - 5 miesięczny, w sumie około 9
- najdłuższy czas bez snu - 37 godzin
- naukę hiszpańskiego
- naukę salsy
1 komentarz:
Olo, poczytalam sobie troche twoje artykuly, ciekawe sa i mysle, ze skorzystam z nich zwiedzajac Peru :) Wybieram sie tam za tydzien. Widze, ze jestes na praktyce z AIESEC. Super, dzialalam w AIESEC ponad rok i bylo super :) Czy mozna sie jakos z toba skontaktowac mailem?
Prześlij komentarz