sobota, 21 października 2006

Trzęsienie ziemi

5:50 rano. Obudziło mnie dzwonienie szyb w oknie i trzęsienie się łóżka, tak jakby naprawdę duża ciężarówka przejeżdżała pod moim oknem. Ale to nie była żadna ciężarówka. To było trzęsienie ziemi. Trwało kilkanaście – może kilkadziesiąt sekund.

W wiadomościach i dziennikach przeczytałem, ze epicentrum znajdowało się pod dnem Pacyfiku, około 200 km od Limy. Wstrząs miał siłę 6,4 stopnia w skali Richtera. Nie odnotowano rannych a zniszczenia są minimalne.

Brak komentarzy: